header photo

Frajlich Anna

Wiersze

Jest

To miasto jest moje
i ja jestem jego
w kryształowym powietrzu
płyniemy wzdłuż brzegów
czy jest piękne? - to mało istotne pytanie
ważne że łodzią jest
i jest przystanią.

Ulice wciąż są nagrzane...

Ulice wciąż są nagrzane
moją myślą o tobie
ruch na chodnikach wielki
jakby w oczekiwaniu
że wyjdziesz mi dziś naprzeciw
róże w różnych kolorach
na klombach i pod murami
ale jakże nietrwałe
wiosną o nich mówiłeś
a kwitną jeszcze i kwitną
gdy obok przechodzimy
ty z jesiennym katarem
ja z lękiem
że wszystko minie.

Etruskowie

I wciąż wiemy tyle samo
ile wiedzieli Etruskowie
odgadując swój los
z migotliwych kaprysów błyskawic
i lotu ptaków o świcie

oto owcza wątroba
z tajemniczymi znakami
horupseks
w skupieniu wodzi
wzrokiem po mrocznych symbolach
jeżeli odczyta właściwie
to będzie tak
a jeśli błędnie odczyta
to też będzie tak

a może nawet nie wiemy
tyle co Etruskowie

Revelatio Privata

Ojciec
sam w sobie
stał się wieżą Babel
Bóg
pomieszał mu języki
na dowód swego istnienia

spóźniony.

Tu jestem

Tu jestem
zamieszkuję własne życie
jak ślimak swoją przestrzeń
każda moja sekunda
przylega do mnie jak skóra
komuś innemu tu ciasno
coś w żebro się wciska
uwiera
a ja w labiryntach bez kłębka
i bez okienka na strychu
I gdy mnie wrzucą do ziemi
to tak jak orzech
w łupinie przylegającej
zamknięty.

Jeszcze jeden fin de siecle

Porzucił nas dwudziesty wiek
na pastwę nieznanego
i teraz my są
z fin de siecle
my z wieku minionego

tak szumnie brzmiało
postęp wzrost
nasz wiek
ideologia

i tylko śmieje nam się w nos
biologia biologia biologia...

Między nami ocean

Między nami ocean
czas przecięty nożem
tak dalecy oboje
a zbyteczna pamięć
jeszcze mi na policzkach dłonie kładzie twoje
jeszcze twoim ramieniem ogrzewa mi ramię
a listy telefony książki obietnice
puste muszle
i perły się z nich nie wysnują
codziennie wychodzimy na różne ulice
tak obcy
cięte rany
długo
czy się goją?

Posłanie

Wołam ciebie
z dna niepokoju
z gór śnieżnych na zawsze
z opadającego liścia wołam
ciebie wypłoszona z gniazda snu
z kropli nocy
gdzieś za szybą porzuconej
- przyjdź - wołam
a ty nerwowymi palcami
głaszczesz moje włosy
a ty nie słyszysz.

Między nami ocean...

Między nami ocean
czas przecięty nożem
tak dalecy oboje
a zbyteczna pamięć
jeszcze mi na policzkach dłonie kładzie twoje
jeszcze twoim ramieniem ogrzewa mi ramię
a listy telefony książki obietnice
puste muszle
i perły się z nich nie wysnują
codziennie wychodzimy na różne ulice
tak obcy
cięte rany
długo
czy się goją?

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Revelatio Privata, Posłanie, Między nami ocean, Między nami ocean..., Jeszcze jeden fin de siecle, Ulice wciąż są nagrzane..., Tu jestem, ...
zobacz ranking

Posłanie, Jest, Małżeństwo, Tu jestem, Revelatio Privata, Etruskowie, ...
zobacz ranking

Tu jestem, Między nami ocean, Małżeństwo, Jest, Etruskowie, Revelatio Privata, Posłanie, ...
zobacz ranking

Tu jestem, Etruskowie, Między nami ocean..., Małżeństwo, Jest, Ulice wciąż są nagrzane..., ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Jest, Między nami ocean..., Jeszcze jeden fin de siecle, Etruskowie, Posłanie, Ulice wciąż są nagrzane..., Małżeństwo, Między nami ocean,
Ursyn - zobacz wybrane

Ulice wciąż są nagrzane..., Małżeństwo, Revelatio Privata, Tu jestem, Etruskowie, Jest, Jeszcze jeden fin de siecle, Między nami ocean,
Melchior - zobacz wybrane

Między nami ocean..., Etruskowie, Tu jestem,
Helena - zobacz wybrane